Sprawdzam prawdziwe pytania klientów.
Porównuję język klientów z nazwami usług oraz zapytaniami, na które już pojawiasz się w Google.
Nie potrzebujesz ruchu dla statystyki. Potrzebujesz obecności przy zapytaniach, które mogą prowadzić do wartościowego zlecenia. Szukam takich możliwości i wdrażam zmiany w serwisie.
Nie każda popularna fraza przynosi dobre zlecenia. Porównuję potrzeby klientów, ofertę konkurentów i obecny stan Twojej strony. Wybieramy te usługi, na których firma ma realny interes się skupić.
Porównuję język klientów z nazwami usług oraz zapytaniami, na które już pojawiasz się w Google.
Porządkuję treść, tytuły, linkowanie, dostępność i strukturę — tylko tam, gdzie wynika to z diagnozy.
Strona widoczna na właściwe zapytanie powinna wyjaśniać ofertę, odpowiadać na obawy i ułatwiać telefon lub wiadomość.
Poprawiam sposób przedstawiania usług w serwisie i ich powiązanie z pytaniami klientów. Przy okazji porządkuję podstawy widoczności w wyszukiwarkach i systemach AI — bez obietnic gwarantowanego miejsca.
Ostateczny zakres wynika z ustaleń przed projektem, a nie z automatycznego pakietu.
To ważniejsze niż sama liczba wejść na stronę. Napisz, co ma przynosić nowych klientów — sprawdzimy możliwości.