Najpierw wartościowe sprawy.
Nie wszystkie specjalizacje potrzebują takiej samej promocji. Skupiam się na tych, które chcesz rozwijać.
Najpierw ustalamy, jakich spraw kancelaria potrzebuje więcej. Potem pokazuję je na stronie w sposób zrozumiały dla klienta i wdrażam zmiany, które pomagają znaleźć właściwą usługę oraz umówić rozmowę.
Przedsiębiorca może wpisać „spór ze wspólnikiem” albo „kontrahent nie zapłacił faktury”. Jeśli strona mówi tylko „prawo gospodarcze”, może nie rozpoznać, że trafił do właściwej kancelarii.
„Prawo gospodarcze” pomaga uporządkować ofertę, ale nie zawsze mówi przedsiębiorcy, czy kancelaria prowadzi jego rodzaj sprawy.
Na przykład spór wspólników: kiedy szukać pomocy, w jakim zakresie działa kancelaria i jak umówić rozmowę.
Porządkujemy wybrane rodzaje spraw i sposób kontaktu, a następnie wdrażam właściwe podstrony. Celem jest lepsze dopasowanie zapytań do kompetencji kancelarii, nie samo zwiększanie ruchu.
Nie wszystkie specjalizacje potrzebują takiej samej promocji. Skupiam się na tych, które chcesz rozwijać.
Porządkuję ofertę, treści i sposób dotarcia do odpowiedniej podstrony.
Ustalamy zakres i koszt projektu. Nie narzucam abonamentu ani wymiany dotychczasowych współpracowników.
Zakres pomocy prawnej i zgodność opisów ze stanem faktycznym zawsze zatwierdza kancelaria. Ja odpowiadam za ich czytelność, strukturę strony i uzgodnione wdrożenie.
Ostateczny zakres wynika z ustaleń przed projektem, a nie z automatycznego pakietu.
Jeśli to ustalimy, można rozsądnie wybrać, co poprawiać w pierwszej kolejności. Porozmawiajmy o jednej lub dwóch specjalizacjach.